na końcu tęczy
sobota, 1 lutego 2014
Zima,
biały puch, czarna noc, różowa.
Ciszy szum, srebrny wiatr,
i ja kolorowa.
Pod niebieskim kocem snów
wymyślam sobie jutro
Tup tup tup
Idzie już
Jeszcze nie jestem gotowa...
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)